Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Metallica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Metallica. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 czerwca 2010

My Apocalypse

Poniżej zamieszczam kolejne nagranie tym razem już całego utworu. "My Apocalypse" Metallici jest wręcz nie do zagrania na koncercie, a wszystko przez diabelsko szybkie tempo. Jednak marzyć zawsze można, i ja właśnie marzę aby kiedyś wykonać ten utwór live...



PS. W prawym głośniku jest moja gitara. Trochę głośniej, żeby było słychać wszystkie błędy :)

My Apocalypse

środa, 25 marca 2009

Hellyeah!!!

Nareszcie!
Po kilku tygodniach do naszych (zespół Seed) trafiły 4 świeżutkie jak bułeczki nagrania :)
Jak ja się nie mogłem tego dnia doczekać. Śniły mi się różne dziwne rzeczy :P Odliczałem godziny do 19.00 w poniedziałek :D
Pomimo okropnej pogody humory nam dopisywały. Tak bardzo że po drodze z autobusu do studia 1/3 wiśniówki magicznie zniknęła.
Gdy tylko z głośników wydobyły się pierwsze dźwięki naszych utworów wiedziałem, że będzie pięknie. Zaczęliśmy słuchać najpierw własnych kompozycji a na deser zostawiliśmy sobie All Nightmare Long. Ale był czad !!!
Niesamowite uczucie. Słuchaliśmy tego w kółko szukając choćby najmniejszych niedociągnięć. Praktycznie nic nie znaleźliśmy bo tak zajebistą robotę zrobił Paweł (jesteś wielki!!! :D)

Miejsce, w którym się znajdowaliśmy charakteryzowało się głównie tym, że autobusy powrotne jeździły co godzinę:P Dlatego mieliśmy trochę czasu na spacerek.
Ale gdzie by tu iść? Jak to gdzie ? Na Magiczne Wzgórze :D
Otóż w Węgrzcach jest przystanek, który dokładnie się tak nazywa. Grzechem byłoby nie odwiedzić tego miejsca. Poszliśmy tam na czuja. Było zimno i padało. Ale co z tego. Nic nie było w stanie zepsuć nam humoru. Dosłownie nic !!
Magiczne Wzgórze okazało się być osiedlem apartamentowców położonym w dość ciekawym miejscu (trzeba tam iść za dnia!) ale zobaczyć trzeba było.

Od razu chcę przeprosić, że jeszcze nie wszystkim przysłałem nagrania. Poprawię się :)
Teraz wypadałoby nakręcić jakiś teledysk :D
Najlepiej mnóstwo pół (albo najlepiej całych) nagich kobiet, sportowe fury i łańcuchy bo przecież to się na pewno sprzeda ;)
Jakbyście mieli jakieś pomysły to chętnie posłucham :D:D

Poniżej zamieszczam linka do wrzuty gdzie są wszystkie 4 utwory.
Jeszcze link do YouTube jeśli chcecie przy okazji kilka zdjęć zobaczyć.

Dzięki wszystkim za pomoc i inspirację (szczególnie za tytuł Vampirize me ;). Będzie więcej !!!

Muzyka na Wrzuta.pl
Vampirize Me na YouTube

do pobrania
Paczka na Rapidshare

piątek, 6 marca 2009

Polish Cherry Friday Night

Hellyeah!!!

Czemuś zorganizował po raz pierwszy na nowym mieszkaniu kolejny odcinek niekończącej się sagi o trzech wędrownych bardach, którzy swą improwizowaną muzyką sprawiali, iż całe zło, które zalęgło się w Shire znikało niczym plama po użyciu nowego zajebistego wybielacza Durczok. Czyli "Polish Cherry Friday Night".

Z cyklu przekarykaturyzowany świat:

Cz:
-Jak to fajnie że James Hetlied się w ogóle urodził.
S:
-Gdyby nie Hetfield to ja nie wiem, kim bym w ogóle był.
-Zawdzięczam mu połowę mojego życia.
-Gdyby nie on byłbym pewnie amatorskim koszykarzem słuchającym The Roots.
W:
-Ja byłbym pewnie grzecznym, ułożonym chłopcem jak Adaś.
Cz:
-Ja pewnie chodziłbym co tydzień do Energy.
...
...
...
S:
-No dobra, Ty mu zawdzięczasz najwięcej :D


Wiecie jak Google Translator tłumaczy "Czemysław Jakiemuś prezentuje":
-Czemysław to some shows.

Dobrze, że nie do 'all shows' bo to już delikatna przesada by była.

Od dzisiaj mam drugie imię:
"Czemysław TUSAM Jakiemuś"




Ici Nalać. Ici "Rozlej" Nalać.

A co znaczy "Smylek lubi jeść kupe" po angielsku?
"Smylek likes to eat kúpe"...

Batory, Batory!!!
Join`t me :)

And then the holy warrior came to me
He was like an angel sent only for me
He must kill the cruel dragon
With his sword of glorious destiny

On a long journey he must go
On his path of destiny
Till the treasure he might find
And the dragon says : -Batory, batory!


Co wygrywa ?
Słońce czy mrówkojad ?????

Jak to teraz czytam to nie mogę uwierzyć, że sam takie farmazony mówiłem :P
Ale trudno, zostaje jako pamiątka :) Idę spać bo późno (3:30) :D